OKO OPATRZNOŚCI– opowieść ćwiećmilenijna cz.3


Żydzi, masoni, okultyści, sataniści, iluminaci i chrześcijanie…. Gdybyśmy mieli powiedzieć, co ich dzieli, moglibyśmy napisać niejedną książkę, ale gdybyśmy mieli szybko powiedzieć, co ich wszystkich łączy, to byłby problem. A jednak jest coś, co mimo fundamentalnych różnic pojawia się w symbolice tych wszystkich grup. W dodatku symbol ten znajduje się w naszym kościele M.B. Częstochowskiej w Zatoniu.  Każdy, kto kościół zna od lat, ale i ten, kto tu był raz, a przyjrzał się ołtarzowi wie, że na jego szczycie widnieje OKO OPATRZNOŚCI.

jubileusz oko 1

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli, jakimi od wieków posługuje się Kościół. Dlaczego więc tyle grup, które z nim nie mają nic wspólnego, a nawet niektóre z nich wręcz z nim walczą, posługują się jego symbolem? Oko Opatrzności Bożej zamknięte w trójkącie symbolizującym Trójcę Świętą pojawiło się w ilustracjach i zdobnictwie świątyń w XVII wieku.

jubileusz oko 2

 Było ono dopełnieniem samego trójkąta, który rysowany był jako znak Trójcy już w czasach średniowiecza.

                     jubileusz oko 3 jubileusz oko 4

Umieszczano je w kościołach nad ołtarzami, na malowidłach w sklepieniu, nad organami. Zawsze wysoko. Miało to zapewnić pełną opiekę nad zgromadzonym ludem bożym.  

                                   jubileusz oko 5 jubileusz oko 6

Wizerunek oka z czasem pojawił się nad wejściami do budynków świeckich, a nawet na ich drzwiach. I w tym przypadku jego umieszczanie miało zapewnić bożą opiekę nad mieszkańcami i użytkownikami. 

                                              jubileusz oko 7 jubileusz oko 8

W XVIII wieku znak ten przejęli wolnomularze i rozpowszechnili go na całym świecie. Chyba najbardziej znany masoński wizerunek oka opatrzności znajduje się na banknocie jednodolarowym USA. Ta sama wersja rysunku została uwieczniona na wielkiej pieczęci USA z 1782 roku (używana do dzisiaj). Masońskie oko opatrzności jest interpretowane jako „oko wielkiego boskiego architekta”, który dogląda dzieła.

                                                jubileusz oko 9 jubileusz oko 10

W większości jednak loże masońskie posługując się symboliką oka pomijają trójkąt, żeby zerwać z chrześcijańską tradycją. A skąd oko u satanistów i okultystów?  Sataniści sięgnęli do znaku przedchrześcijańskiego tzw. oka Horusa, używanego powszechnie przez starożytnych Egipcjan. 

                                               jubileusz oko 11 jubileusz oko 12

Zmodyfikowali je jedynie nieznacznie nadając mu kształt pół zamknięty i dodając łzę w kształcie rombu. W symbolice rozpowszechnianej w XX wieku oznacza to, że wszechwidzące oko diabła, nawet jeśli jest lekko przymknięte, cały czas widzi, a łzę roni za tymi, którzy nie są pod jego wpływem.

Skąd jednak oko opatrzności i to w dodatku z trójkątem na żydowskich macewach? Odnajdujemy je na wielu cmentarzach Dolnego Śląska: we Wrocławiu, Legnicy i Kamiennej Górze. Tu znawcy kultury żydowskiej nie są jednomyślni.

                               jubileusz oko 13 jubileusz oko 14

Jedni twierdzą, że byli to Żydzi należący do lóż masońskich. Inni twierdzą, że doszło do synkretyzmu, czyli przeniknięcia się zwyczajów religijnych: Żydzi po prostu przyswoili sobie ten znak od chrześcijan, uznając go za uniwersalny symbol bożej obecności i opieki. 

Dziś spotykamy oko opatrzności także w herbach miast -nawet polskich -choćby Radzymina czy Chełma Śląskiego.

                              jubileusz oko 15 16

W Chełmie postawiono mu nawet pomnik jako wotum milenijne. Ale oczywiście najłatwiej można znaleźć oko opatrzności bożej w świątyniach, zarówno katolickich, jak i protestanckich. Zatoński kościół, który do 1945 roku był zborem protestanckim, nie tylko uznał ten znak za ważny umieszczając go na szczycie ołtarza, ale również trafił on na zatońską pieczęć parafialną, którą posługiwał się w XIX wieku pastor.  

jubileusz oko 17

I tylko może trochę szkoda, że na pieczęci jest oko bez trójkąta, bo zwolennikom teorii spiskowych może dostarczyć przestrzeni do domysłów.

Jarosław Skorulski

Opowieść ćwierćmilenijna cz.2 - jak budowano kościoły


             Podziwiając zabytkowe kościoły, pochylając się nad kunsztem ich projektantów i budowniczych, nie zawsze mamy świadomość tego, jak długo je budowano. Żeby podziwiać wygląd paryskiej katedry Notre Dame, musiało upłynąć zaledwie 162 lata! Katedrę budowano szybko, bo była inwestycją priorytetową. Najbliżej katedry położony kościół Saint Severin powstawał ponad 300 lat. Najsłynniejszy kościół Hiszpanii - barcelońska Sagrada Familia - budowana jest od roku 1882, a jej zakończenie planowane jest na 2026 rok. A jak długo budowano kościół w Zatoniu?... Niespełna rok. Czyżby rekord świata, a może po prostu taki malutki? Nie. Powstał szybko nie dlatego, że jest niewielki, ale dlatego, że Niemcy opanowali do perfekcji sposób szybkiego budowania kościołów o konstrukcji szkieletowej. Największe na świecie kościoły tego typu znajdują się na Dolnym Śląsku w Jaworze i Świdnicy, i są one wpisane od 2001 roku na światową listę dziedzictwa kultury UNESCO.

jubileusz kosciola 1 jubileusz kosciola 2

Kościoły w Jaworze i Świdnicy

Ale co te dwa kolosy mają wspólnego z naszym kościołem? Bardzo dużo, bo wybudowano je również w niespełna rok i zastosowano taki sam sposób budowy. Jak więc wyglądał nasz kościół 250 lat temu?

Nie zmienił się do dzisiaj kształt jego bryły. Rozplanowany został na rzucie wydłużonego ośmioboku, gdzie południowy, krótszy bok jest ścianą ołtarzową. Nie trzeba uruchamiać wyobraźni, aby spojrzeć na nasz kościół sprzed 250 lat. W Lubięcinie niedaleko Konotopu zachował się w oryginalnej postaci niemal bliźniaczy budynek świątyni.

jubileusz kosciola 3

Wyobraźnię musimy jedynie użyć do usunięcia ze zdjęcia niewielkiej wieżyczki na dachu zwanej sygnaturką, która pochodzi z późniejszego okresu. I choć nieco inne jest rozplanowanie okien, to już ich kształt oraz  większość detali zachowanych w świątyni,  jest niemal identyczna jak w Zatoniu.

jubileusz kosciola 4

 Zatrzymajmy się jeszcze przy zawrotnym tempie budowy kościołów szkieletowych. To prawda, że budowano szybko, ale bardzo długo się przygotowywano. Gromadzonono na raz cały potrzebny do budowy materiał, następnie stawiano drewniany szkielet, a potem przestrzenie pomiędzy belkami wypełniano cegłami lub innym materiałem. W kościołach tego typu nie było ciężkich stropów i kamiennych elementów wystroju. Taka technologia pozwalała na jednoczesną pracę na placu budowy wielu osób, które sobie nawzajem nie przeszkaszały. Taki kosciół budowały często całe wspólnoty parafialne, a mistrz budowlany tylko czuwał nad całością. Lekka ażurowa konstrukcja, proste wypełnienie i wspólnotowa praca, ot i cała tajemnica stawiania kościoła w kilka miesięcy.  Czarno-biała elewacja w Zatoniu z czasem została poktyta deskami  i dlatego z daleka nasz kościół wyglądał jak drewniany.

jubileusz kosciola 5

Świadczyć o tym może fotografia z końca XIX wieku, gdzie widzimy ścianę po prawej stronie wieży pokrytą pionowymi deskami.  Z zatońskim kościołem zaczęło się jednak dziać coś złego, ponieważ podjęto akcję wymiany fundamentów i zastępowano ściany szkieletowe murowanymi  z cegły. Z braku materiałów źródłowych możemy jedynie dzisiaj snuć domysy, co się stało. Może fundamenty były zbyt słabe, a może belki nie były wysezonowane i doprowadziły do wypaczenia i odkształcenia ścian? A może nie błąd budowniczych, a atak drewnojadów doprowadził do zniszczenia konstrukcji  na tyle, że groziło to zawaleniem? Nie znając tych przyczyn, jednego możemy być pewni, że operacja wymiany całych ścian nie była łatwa i rozłożono ją na kilka etapów, ciągnących się latami. Widać to doskonale po cegłach. Wystarczy obejść kościół dookoła, żeby zobaczyć, że cegły na poszczególnych ścianach są różne. Tak to już jest, że czasem nawet coś wielkiego łatwo zbudować, ale dużo trudniej utrzymać i remontować, czego doświadczają bleśnie i nasi proboszczowie i my parafianie.

Na koniec zagadka.

  1. Dzisiaj kościół zdobi piękna dachówka karpiówka. Wcześniej szpecił ją falisty eternit. A co było wcześniej przed eternitem? Najstarsi mieszkańcy powinni jeszcze pamiętać . Odpowiedzi można nadsyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  albo przy okazji powiedzieć piszącemu te słowa.

                                                                                                                                     Jarosław Skorulski

Jubileusz kościoła czyli opowieści ćwierćmilenijne część 1


                    Im bliżej sierpniowego odpustu będącego kulminacyjnym punktem obchodów 250 rocznicy budowy kościoła w Zatoniu, tym więcej informacji będzie się pojawiało na naszej stronie. Będziemy prezentować ciekawostki i fakty związane z historią i współczesnością naszego kościoła. Nasza świątynia ma też i swoje tajemnice. Może wspólnie uda nam się je rozwikłać wzbogacając o niej wiedzę. Pojawił się właśnie pierwszy widomy znak obchodów jubileuszu w postaci banera na kościelnej wieży.

jubileusz cz1 1

Spróbujmy więc zacząć opowieści właśnie od niej.

Po co w kościele jest wieża i czy w ogóle musi być?

Pierwsze kościoły chrześcijańskie nie posiadały wież. Dopiero we Włoszech z czasem zaczęto budować je jako osobne budowle w pobliżu świątyń. Tzw. campanile służyły jako punkty obserwacyjne i dzwonnice. Stanowiły one również punkty orientacyjne dla kupców wyznaczając kierunki podróży. Dla miejscowych były natomiast zewnętrznym elementem budującym tożsamość lokalną. Określali się oni bowiem jako ludzie należący nie tylko do wioski, osady czy miasteczka, ale i do konkretnej campanili rozumianej jako wspólnota parafialna. Dlatego budowie wieży towarzyszyły emocje i niekłamana duma. W zachodniej i północnej Europie przyjął się zwyczaj budowania wież zespolonych z budynkiem kościoła. Stawiano je przeważnie od strony przeciwnej niż ołtarz, czyli zachodniej. Kościoły miały jedną bądź dwie wieże.  Nie było jednak sztywnych reguł. W klasztorze w Cluny (Francja) wybudowano ich na przykład sześć. W Polsce mamy zarówno przykłady wież pojedynczych jak i podwójnych. Mamy też kościoły bezwieżowe, z kopułami, a także z dzwonnicami jako osobnymi budynkami. Rzadko zdarzają się również wieże wybudowane po środku kościoła na przecięciu naw, choć częściej można takie rozwiązania znaleźć na Wyspach Brytyjskich lub we Francji. Najwyższą wieżę kościelną ma niemiecka katedra w Ulm (161,5m), a w Polsce bazylika w Licheniu           (141,5m). W naszym województwie na uwagę zasługuje wieża katedry w Gorzowie ze względu na swoją masywność. Jest tak wielka, że w czasie oblężenia mogła pomieścić kilkaset osób. Znajdują się w niej pomieszczenia reprezentacyjne, w których np. margrabiowie przyjmowali oficjalne delegacje. Jest też dwukondygnacyjne mieszkanie dla dzwonnika i pomieszczenia do ostrzału artyleryjskiego z armat. Łącznie wieża liczy 7 pięter i ma 40 metrów wysokości.

jubileusz cz1 2 jubileusz cz1 3 jubileusz cz1 4  Wieże kościelne w Ulm, Licheniu i Zatoniu 

Ale dosyć wycieczek po świecie i okolicy, wracamy do Zatonia. Nasza wieża powstała 100 lat po wybudowaniu kościoła. Przeżywając 250 rocznicę budowy kościoła pamiętajmy, że obchodzimy również 150 rocznicę budowy naszej wieży. Dokładnie 8 lipca 1865 roku odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę murowanej wieży zboru ewangelickiego. Słowo murowanej jest kluczowe, bo wykonano ją z wypalanej czerwonej cegły, a kościół miał wówczas jeszcze ściany wykonane z konstrukcji szachulcowej. Zanim jednak ustawiano cegły wylano solidny fundament i postawiona cokół z ciosanych, polnych kamieni. 

jubileusz cz1 5

To najstarsze zachowane zdjęcie wieży z XIX wieku jeszcze ze starym dachem

To właśnie w wieży znajdują się główne prostokątne drzwi z półokrągłym naświetlem, które zastąpiły wcześniejsze boczne wejścia do świątyni.  Konstrukcja wieży została podzielona na cztery kondygnacje i nakryta namiotowym dachem. W roku 1876 zainstalowano na niej zegar zamówiony w znanej i cenionej manufakturze Weissa w Głogowie(więcej w zakładce ciekawostki historyczne). Podczas remontu organów miechy będące do tej pory na balkonach zastąpiono tzw. miechem magazynowym, który umieszczono na pierwszym piętrze wieży. 

jubileusz cz1 6

Miech został zdemontowany dwa lata temu podczas realizacji pierwszego etapu renowacji organów. Od wschodniej strony wieży na zewnątrz znajdowała się tablica z inskrypcją, która została zdemontowana, a miejsce po niej zamurowane. Od strony zachodniej z kolei znajduje się wmurowany w ścianę geodezyjny punkt pomiarowy.

789combined

Na wieży wiszą dwa dzwony, ale o nich w innym odcinku ćwierćmilenijnych opowieści.

150 lat temu czerwona, kościelna wieża zdominowała panoramę całej wsi stając się najwyższą budowlą. Mimo upływu lat w tej materii nic się nie zmieniło. Do dzisiaj góruje na domami współtworząc pejzaż naszej małej ojczyzny.

jubileusz cz1 10

A na koniec konkurs i 2 pytania:

  1. Ile metrów wysokości ma wieża kościoła w Zatoniu?  Kto obliczy za pomocą działań matematycznych ma szansą na nagrodę! Rozwiązania z podaniem sposobu obliczenia prosimy nadsyłać na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. .
  2. Pytanie już po za konkursem dotyczy tajemniczej tablicy, która została usunięta bocznej ściany wieży. Może ktoś z mieszkańców pamięta jak wyglądała i co było na niej napisane?  Chętnie porozmawiam po mszy z osobami, które ją pamiętają.

Jarosław Skorulski

 

 

 

Stowarzyszenie Nasze Zatonie
adres do korespondencji:
Zatonie -Strumykowa 11
66-004 Zielona Góra
tel. kontaktowy  609 472 188


NIP 973-099-71-92
REGON 080525424
KRS 0000384957
Bank BGŻ 33 2030 0045 1110 0000 0207 1140

 

Copyright © 2019 Stowarzyszenie Nasze Zatonie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.
Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 |Replica Rolex

who also carried a  Replica Handbag marketing activities. These celebrity advertising increased Replica Louis Vuitton Handbags Elite status.I can not say how many times I saw the monogram bag sitting on the floor of the 2016 louis vuitton Replica handbags uk amusement park. It disgusts me to think.aqian100325 LV bags is very fashionable, which had to be taken in places like this. The Replica watches UK of the street are perfect for outdoor activities. Or, paint and a few bags of Antigua are safer around water.The best thing is to have a bag of the season to be sure. You can never go wrong with possession of more than a Watches Replica.It ‘was just a small article for the public to know and understand the importance of taking care of these fine Replica rolex items. Now I know it’s just a bag, and there are major issues in the world. I am aware of the crisis that we face every day.But for those of you who have Watches Replicas or if you want one day, just know that the way to treat affect the longevity of the bag.You can forward to the next generation, if we take care of her.2016 louis vuitton handbags made to last a lifetime. The quality of each Replica Rolex watches is eloquent.Tell the world that are one of the Hautes-fashioned. Come and get your Louis Vuitton bag today!Search of a 2016 louis vuitton handbags that is guaranteed to turn heads? We can almost guarantee a double when you add the Replica watches Aquarelle Speedy to your repertoire.
Acheter Levitra Acheter Levitra Generique Levitra En Ligne Lida Daidaihua kamagra france Viagra Strips Lida Paquets de tests Acheter cialis en ligne Acheter viagra en ligne viagra super active Acheter Levitra Kamagra Soft Tabs Viagra Kamagra En Ligne Cialis Acheter Cialis Viagra Soft
Scarpe da donna Scarpe Scarpe Adidas adidas Scarpe Scarpe Scarpe hogan oakley nike air presto new balance nike air max adidas Scarpe nike free nike blazer
michael kors Ray ban nike huarache Adidas Scarpe Abbigliamento Asics nike flyknit scarpe converse Scarpe air jordan scarpe da calcio nike free nike cortez nike roshe air max