Jubileusz 250 lecia kościoła

Drukuj
Utworzono: niedziela, 26 lipiec 2015

Światło świecy - opowieść ćwierćmilenijna cz 6.


Trudno wyobrazić sobie kościół bez świec. Są nierozerwalnie związane z liturgią od początków chrześcijaństwa. Wówczas były wręcz nieodzowne, gdyż ukrywający się przed prześladowaniami chrześcijanie, sprawowali Najświętszą Ofiarę w nocy lub w podziemiach. Świeca na stałe wpisała się do liturgii. Jako źródło światła nawiązuje również do wielu tekstów biblijnych zarówno starotestamentowych, jak tych z ewangelii czy dziejów apostolskich.  Kiedy starzec Symeon ujrzał Jezusa przyniesionego do świątyni wyśpiewał „Nunc dimittis”(Kantyk Symeona)   

Teraz o Panie, pozwól odejść Twemu słudze w pokoju według Twego Słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów.
Światło na oświecenie pogan i chwałę Ludu Twego, Izraela.

Od tej pory światło, a przez to i płomień świecy symbolizują obecność Chrystusa pośród nas. Są gromnice, paschały, świece ołtarzowe, błażejki na ból gardła i wiele innych rodzajów, jakie nam towarzyszą w czasie świąt i uroczystości. Świeca została podniesiona przez Kościół do roli sakramentalia, obok błogosławieństwa, egzorcyzmów czy poświęceń przedmiotów. Sakramentalia to znaki święte, ustanowione na podobieństwo sakramentów, by sprawiały skutki duchowe mocą modlitwy Kościoła. Sakramentalia przygotowują ludzi na przyjęcie głównego skutku sakramentów i uświęcają różne okoliczności życia. Nic więc dziwnego, że po takim „awansie” ludzie dbali o to, by świece miały piękne oprawy w postaci świeczników. Bardzo popularnym motywem w ich zdobieniu zwłaszcza w XVII i XVIII wieku były putta, czyli anioły. W rejestrze zabytków Lubuskiego Wojewódzkiego konserwatora Zabytków znalazły się nasze dwa zatońskie żyrandole, które pierwotnie były przeznaczone na świece. Pochodzą one z XVIII wieku i wykonano je z mosiądzu.

swiatlo swiecy 1

Ten bliżej ołtarza jest nieco większy- na 16 świec- i zdobią go głowy aniołów ze skrzydłami.

swiatlo swiecy 2 swiatlo swiecy 3

Na dolnej kuli znajdują się niewielkie, ale za to dwa większe wieńczą cały korpus. 

swiatlo swiecy 4

Ten świecznik bliżej balkonu jest nieco mniejszy, na 10 świec, i ma w zdobnictwie tylko motywy roślinne.

Brakuje trzeciego zawieszonego nad samym ołtarzem. Skąd wiadomo, że był? Wskazuje na to rozmieszczenie trzech rozet na sklepieniu. W tej nad ołtarzem, podobne jak w dwóch pozostałych, znajduje się taki sam otwór, którym na wielkich drewnianych kołowrotkach spuszczano ze strychu świeczniki na linach. Zapalano na dole świece i wciągano je z powrotem.

Ale prócz żyrandoli mamy w Zatoniu inne świeczniki. Jest ich pięć i dwa lata temu po drobnej naprawie i czyszczeniu powróciły znowu na nasz ołtarz. Są wśród nich dwa platerowane, wykonane w modnym w XIX wieku stylu neogotyckim.

swiatlo swiecy 5 swiatlo swiecy 6

Jak wynika z wygrawerowanych napisów, ufundowała je dla zatońskiej świątyni pani Gutsche w roku 1900. Mają więc już 115 lat.

Pozostałe trzy świeczniki barokowe i odlano je z cyny. Najstarszy, sygnowany datą 1707, jest wspaniałym przykładem sztuki odlewniczej.

swiatlo swiecy 7 swiatlo swiecy 8 swiatlo swiecy 9

Jego bardzo precyzyjny odlew, w dolnej części posiada putta. Odnajdujemy na nim również grawerowane monogramy maryjne, a także inicjały S.L.M. E.F.P. Monogram Maryjny świadczy jednoznacznie, że trafił on tu z innej katolickiej świątyni. Inicjały zapewne związane są z nieznanym nam nazwiskiem ich fundatora.

swiatlo swiecy 10 swiatlo swiecy 11 swiatlo swiecy 12

Dwa kolejne świeczniki nieco niższej klasy pochodzą z roku 1797. Te również w dolnej części zdobione są pięknymi aniołami. Pod nimi w owalnych medalionach wygrawerowane zostały po łacinie słowa z hymnu „Gloria in excelsis Deo”.  Znajduje się na nich również prócz daty napis   Firβtenau. Być może jest to nazwisko, ale nie figuruje ono w żadnych spisach. Nie ma też w indeksach nazwy takiej miejscowości, być może jest to błędnie zapisana nazwa Fürβtenau czyli Książ Śląski. Trudno jest też dziś odtworzyć, skąd i w jaki okolicznościach trafiły do naszej świątyni.

W większości starych kościołów świeczniki są większe, piękniejsze i cenniejsze od tych zatońskich. Ale dla nas to one są najwspanialsze dlatego, że po prostu są nasze. Świeczniki obserwujemy najczęściej z daleka i rzadko mamy okazję dostrzec ich piękno i kunszt rzemieślników, którzy je wykonywali.

swiatlo swiecy 13

Pamiętajmy jednak, że ich piękno nie wnika jedynie z fantazji dawnych mistrzów i hojności fundatorów, ale przede wszystkim z szacunku, jakim otacza się od dwóch tysięcy lat światło z ustawianych na nich świec.

Jarosław Skorulski