Jubileusz 250 lecia kościoła

Drukuj
Utworzono: niedziela, 12 lipiec 2015

Kamienie i drzewa - opowieść ćwierćmilenijna cz.4


Jest coś takiego w człowieku, że jeżeli miałby namalować długowieczność, to namalowałby pewnie stare drzewo, a jakby miał wskazać, z czym mu się kojarzy stałość, trwanie to powiedziałby, że z kamieniem.  Nie jest to nasz pomysł, bo o najdawniejszych władcach Egiptu czy Mezopotamii możemy dowiedzieć się właśnie z inskrypcji wyrytych na kamieniach. Również od czasów prehistorycznych ludzie otaczali estymą wielkie, stare drzewa. Na przykład w kulturze słowiańskiej wyobrażano sobie wszechświat, jako ogromny dąb: w jego koronie żyli bogowie, na poziomie pnia ludzie, a korzenie stanowiły krainę umarłych. To tzw. kosmologiczna oś świata „axis mundi”. Prócz dębów Słowianie czcili jesion, lipę i jawor. Otaczano je ochroną i przypisywano im właściwości lecznicze, magiczne i mediacyjne. W późniejszych czasach drzewom ze względu na swą długowieczność, często nadawano imiona i poświęcano je konkretnym osobom. Książęta Sapiehowie w parku wokół pałacu w Krasiczynie sadzili dęby i lipy nadając im imiona kolejnych potomków. Do dzisiaj tkwi w nas odwieczna potrzeba uwieczniania ważnych postaci w imionach nadawanych drzewom i wykuwanych na kamieniach.  W naszym Zatoniu można znaleźć kilka drzew poświęconych postaciom.

kamienie i drzewa 1 kamienie i drzewa 2 kamienie i drzewa 3

         Dąb Heliodor                         Kamień z napisem "Lipa Pauliny"                 Dąb Talleyranda

Koło rezerwatu Zimna Woda rośnie wielki dąb Heliodor poświęcony zasłużonemu dla lasów leśniczemu z Kiełpina - Heliodorowi Grabowskiemu. W zatońskim parku znajduje się kamień z wyrytym napisem Peulei Linde, czyli Lipa Pauliny. I choć drzewa już nie ma, to został kamień upamiętniający jedną z sióstr księżnej Doroty. Z kolei najpotężniejszy dąb rosnący w parku nazwano dębem Talleyranda. 

Czas, aby w końcu trafić do naszego kościoła, skoro to opowieść ćwierćmilenijna. Wokół niego również rosły bądź rosną drzewa poświecone wielkim postaciom. Najstarsze z nich to lipy rosnące od wschodniej strony. Posadzono je w roku 1817, a poświęcono Marcinowi Lutrowi.

kamienie i drzewa 4 kamienie i drzewa 5

              Marcin Luter                                                                lipy przykościelne

Wówczas wspólnota wiernych w Zatoniu hucznie obchodziła trzysetną rocznicę jego wystąpień.  I choć wielu uważa go za buntownika i rewolucjonistę religijnego, to on sam był człowiekiem skromnym i poświęcał się głównie nauce teologicznej. Mało kto wie, że pisał w swoim życiu prócz wielu rozpraw, również pieśni religijne. Sobór Watykański II zdecydowanie złagodził panujący w Kościele katolickim osąd nad Lutrem. Choć nadal podtrzymał swój sprzeciw wobec podważania przez niego dogmatów, to w wielu kwestiach zawartych w 95 tezach przybitych przez Lutra na drzwiach w kościele w Wittenberdze, przyznał mu rację.             

Kolejna postać uwieczniona drzewem i jednocześnie w kamieniu, to Cesarz Niemiec Wilhelm I. W roku 1871 po zakończeniu burzliwego okresu jednoczenia poszczególnych państw niemieckich i zwycięskich wojnach z sąsiadami, w pałacu wersalskim podpisano akt proklamujący powstanie Cesarstwa Niemieckiego tzw. II Rzeszy. 

         kamienie i drzewa 6 kamienie i drzewa 7

                            Cesarz Wilhelm I                                                             Dąb Wilhelma 

W wielu miejscach państwa niemieckiego na pamiątkę tego wielkiego wydarzenia, wznoszono pomniki, obeliski i sadzono dęby cesarskie. Nie wiadomo, kiedy posadzono dąb i ufundowano kamień przed kościołem w Zatoniu. Czy było to dokładnie w roku 1871, czy może w podczas kolejnej rocznicy, kiedy w pałacu Zatońskim mieszkał już Rudolf Friedenthal? On przecież towarzyszył Wilhelmowi I podczas proklamowania cesarstwa i współtworzył później zapisy konstytucji cesarstwa.

kamienie i drzewa 8

Kamień, na którym widnieje napis WILHELMS EIHCE (Dąb Wilhelma) został po 1945 roku zalany smołą, a piękny dąb stosunkowo niedawno najpierw niefrasobliwie okaleczony z gałęzi, a potem ścięty. Został po mim jedynie wielki pień…

          kamienie i drzewa 9 kamienie i drzewa 10

                     Okaleczony Dąb Wilhelma                                                     pień po Dębie Wilhelma

Obecnie kamień został odczyszczony i można na nim ujrzeć ponownie napisy i wykutą koronę. Miał on jeszcze dodatkowo jakąś ozdobę wieńczącą, o czym świadczy otwór na samej górze. 

Ostatnim, najmłodszym drzewem poświęconym ważnej postaci, jest dąb papieski posadzony w 2008 roku. Historia papieskich dębów zaczęła się 28 kwietnia 2004 roku, w czasie jednej z pielgrzymek polskichl eśników do Rzymu. 

kamienie i drzewa 11

Pielgrzymka leśników z 2004 roku

To wtedy leśnicy zawieźli 2, 5 kg nasion Chrobrego, najstarszego dębu szypułkowegow Polsce (ok. 750 lat). Do Polski nasiona wróciły z błogosławieństwem Jana Pawła II. W maju 2004 roku żołędzie otrzymały certyfikat i świadectwo pochodzenia. Następnie trafiły do gospodarstwa szkółkarskiego w Nędzy, należącego do nadleśnictwa w Rudach Raciborskich. 630 nasion dojrzewało tam dwa lata, najpierw w pawilonach foliowych, później pod gołym niebem. Przetrwało 514 sadzonek, a do obecnej chwili przetrwało około 450 drzewek.

     kamienie i drzewa 12 kamienie i drzewa 13

W tym czasie "dzieci" Chrobrego zostały podzielone między nadleśnictwa, szkoły, seminaria duchowne i sanktuaria w całej Polsce. Jedna z sadzonek trafiła do Zatonia, z czego jesteśmy wszyscy bardzo dumni.

kamienie i drzewa 14

W roku 2010 przy dębie ustawiono tablicę z papieskim herbem i datą A.D.2008.

Jarosław Skorulski