Relacja z wycieczki cz. III  „Śladami J.P. II”


 

 Podczas naszej wycieczki na Litwę i Łotwę dotykaliśmy również miejsc, których nie sposób przecenić jako miejsca, gdzie materialne dziedzictwo tak bardzo łączy się z duchem. Los tak sprawił, że każde z tych miejsc kultu, do których dotarliśmy nawiedził podczas swojej piotrowej posługi święty Jan Paweł II.

Po całodniowej podróży z Zatonia pokonując ponad 850 km dotarliśmy na Suwalszczyznę.

wig 1

Już z daleka, znad lustra jeziora, widoczny był jeden z najpiękniejszych zabytków sakralnych w kraju- klasztor na jeziorze Wigry. Pokamedulski zespół  na dawnej wyspie połączonej obecnie z lądem groblą, otworzył przed nami swoje podwoje.

wig 2

wig 4

 

Oprowadzał nas kleryk, który z pięknym wschodnim zaśpiewem opowiadał  historię tego niezwykłego miejsca.

wig 3

Oczywiście najważniejszym wydarzeniem z kilkusetletniej historii była wizyta papieża, który odpoczywał tu przez 3 czerwcowe dni w 1999 roku. Wchodziliśmy do pokoi i kaplicy która została dla niego przygotowana.

wig 7

Ponadto zwiedziliśmy kościół, dom królewski Jana Kazimierza, pokamedulskie eremy rozmieszczone na 2 poziomach wzgórza.

 

wig 5

Duże wrażenie zrobiło na nas również zejście do krypt, gdzie na ścianie widniał fresk wyobrażający taniec śmierci. Można było też spojrzeć przez otwory w ścianie i obejrzeć nisze grobowe z doczesnymi szczątkami kamedulskich mnichów.

 

***

Trudno opowiedzieć historię Wilna i uczuć Polaków do tego miejsca nie wymieniając jedynej zachowanej do dzisiaj miejskiej bramy.

wil 1

I choć architektura tego miejsca nie wzbudza specjalnego zachwytu, to przecież nie jest on tu najważniejszy. Od setek lat strome schody prowadzące do pomieszczenia nad bramą przemierzane były na boso lub na kolanach, aby oddać cześć Tej, która niepodzielnie tu króluje.

wil 1

 

Matka Boża Ostrobramska w historii Polski i Wilna  ma szczególne miejsce. Wizerunek Matki Bożej Miłosierdzia, Królowej Korony Polskiej powstał prawdopodobnie w XVII wieku. Przez wiernych uważany jest  za cudowny, czego świadectwem są niezliczone vota zdobiące wszystkie ściany kaplicy. Przed wizerunkiem Madonny 4 września 1993 roku modlił się św. Jan Paweł II tymi słowami:

Ta Ostrobramska świątynia od wielu już wieków każdego dnia widzi licznych pielgrzymów, przynoszących Matce Miłosierdzia swoje radości i troski. Dlatego ta Brama stała się miejscem spotkania z Matką Chrystusa i Kościoła, miejscem jedności wszystkich wierzących tego kraju. Chrześcijanie z Litwy, Polski, Białorusi, Ukrainy i innych krajów gromadzą się tu, by w obliczu Dziewicy Maryi, jak bracia i siostry dzielić się tą samą wiarą, jedną nadzieją i prawdziwą miłością…

Wizerunek Madonny Miłosierdzia namalowany został na deskach dębowych wymiary 200 na 165 cm. Jest umieszczony na ścianie zewnętrznej, patrząc od strony miasta, tak jakby Matka Boża błogosławiła wszystkim idącym ulicą.

wil 2

Uczestnicy wycieczki mieli chwilę na modlitwę, a niektórzy również w czasie wolny podeszli tu ponownie, by wyszeptać swoje intencje. Był to dla zatońskiej wspólnoty dzień szczególny, gdyż przypadało w nim wspomnienie św. Ireneusza patrona naszego ks. Proboszcza. Mamy nadzieję, że nasz pasterz odczuł tego dnia w sposób szczególny matczyną opiekę Maryi.

***

Jest na Żmudzi miejsce, które niepodobne jest do znanych nam sanktuariów. Miejsce, którego na mapie nie wyznaczył geodeta, nie zaprojektował żaden znany architekt i nie ufundował bogaty mecenas.  Świętości tego miejsca większa jest jednak od dziesiątek innych sanktuariów. Tworzą je i budują każdego dnia wszyscy, którzy je nawiedzają. Dlatego każdego dnia, a w zasadzie z każdą godziną jest ono już inne.

szaw 4

To miejsce stanowią dwa niewielkie pagórki pokryte krzyżami, których ilość liczy się już w milionach. Stoją dumnie, te wielkie dębowe typowo litewskie, chylą się z upływu czasu te mniejsze pokutne niesione na barkach czasem setki kilometrów. Te ciche niewielkie, mniejsze i zupełnie małe leżą, stoją i wiszą kołysząc się na wietrze. Nikt nie jest w stanie ich liczby i wielkości przełożyć na wagę modlitw jakie wypowiadane były w chwili ustawiania każdego z nich.  Ile razy na tej górze głośno, szeptem czy w skrytości serca padały słowa: proszę, dziękuję, przepraszam, nigdy już nie będę… albo wręcz przeciwnie,  zawsze już będę…  

My jako grupa postawiliśmy również nasz krzyż, przywieziony z wigierskiego klasztoru. To kolejna mała cegiełka budowy tego sanktuarium. Podpisany został „Mieszkańcy Zatonia i przyjaciele”.

szaw 1

Zaraz na początku naszej wizyty sołtys Krzysztof Sadecki ustawił go, jako świadectwo naszej wiary i wdzięczności za otrzymywane łaski. Potem, aby nic nie uronić z tej przejmującej ciszy, rozeszliśmy się po istnym lesie krzyży.

szaw 2

szaw 3

Każdy w zadumie sam lub w niewielkich grupkach, chodził tymi chyba najdziwniejszymi na świecie alejkami.  O dziwo mnogość krzyży nie robiła wcale przygnębiającego wrażenie, bo  góra w Szawle ma w sobie potęgę  zwycięstwa,  nie tylko nad śmiercią, ale i nad złem, kłamstwem, caratem i komunizmem, marazmem, strachem, nikczemnością i pychą. To także góra tryumfu nad tymi wszystkimi maluczkimi, którym się wydawało, że krzyże wystarczy w nocy usunąć lub podpalić, albo innym razem rozjechać buldożerem, żeby zakończyć  coś, co okazuje się ciągle i każdego dnia na nowo  jeszcze bardziej nieskończone.

szaw 5

Jan Paweł II 2 IX 1993 r. odprawił na Górze Krzyży w Szawle uroczyste nabożeństwo. Po tej wizycie, podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum Ojciec Święty opowiedział o Górze Krzyży pielgrzymom przybyłym z całego świata: Byłem wstrząśnięty tamtym litewskim Koloseum, nie z czasów dawnego Imperium Rzymskiego, ale współczesnym, Koloseum mijającego wieku... Dziś zwracam się myślą w kierunku wielu koloseów: ku "Górom Krzyży" w europejskiej części Rosji i na Syberii.

***

W chłodny niedzielny poranek 1 lipca płynęliśmy statkiem po augustowskim jeziorze Necko.

stu 2

Opatuleni w ciepłe kurtki spoglądaliśmy na wyłaniające się co rusz z nadbrzeżnych zarośli pensjonaty i domy letniskowe.

stu 3

Katamaran ciął taflę jeziora przybliżając nas do jednej z kilku pracujących do dzisiaj śluz. Umożliwiają one poruszanie się między jeziorami i kanałami położonymi na różnej wysokości. 

stu 4

Po ponad godzinnym rejsie wysiedliśmy na skrawku lądu, który jeszcze w XVII wieku był wyspą.

Na nim to jeden z wigierskich kamedułów wybudował pierwszą pustelnię. Kolejny pustelnik wyjednał od papieże zgodę na udzielanie tu odpustów.

stu

Z czasem powstała niewielka kaplica z obrazem Matki Bożej, a na niedostępną wyspę usypano groblę. Obraz w Studzienicznej jest kopią obrazu jasnogórskiego. Niestety mieliśmy pecha, bo kaplica była akurat w remoncie.

stu 1

 

Nie przeliczyli się jednak Ci, którzy podeszli do pobliskiego drewnianego kościółka na Mszę Świętą. Tam właśnie na czas remontu przeniesiono słynący z cudów wizerunek Maryi z Dzieciątkiem.

studzieniczna papiez

Jan Paweł II, któremu wystawiono nad brzegiem jeziora pomnik, odwiedził to miejsce w roku 1999. Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej było ostatnim punktem naszej wycieczki, a chyba też można powiedzieć po części pielgrzymki. 

Wszystkie te odwiedzane przez nas miejsca, gdzie piękną materię wypełnia jeszcze piękniejszy Duch, pozwalały nam utrzymać równowagę miedzy „mieć” i „być”. Pewnie dzięki temu niezwykłemu połączeniu mogliśmy zawdzięczać atmosferę, jaka panowała przez te pięć pięknych wakacyjnych dni.

 

J. Skorulski.

Stowarzyszenie Nasze Zatonie
adres do korespondencji:
Zatonie -Strumykowa 11
66-004 Zielona Góra
tel. kontaktowy  609 472 188


NIP 973-099-71-92
REGON 080525424
KRS 0000384957
Bank BGŻ 33 2030 0045 1110 0000 0207 1140

 

Copyright © 2018 Stowarzyszenie Nasze Zatonie. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.
Copyright 2012. Joomla Templates 2.5 |Replica Rolex

who also carried a  Replica Handbag marketing activities. These celebrity advertising increased Replica Louis Vuitton Handbags Elite status.I can not say how many times I saw the monogram bag sitting on the floor of the 2016 louis vuitton Replica handbags uk amusement park. It disgusts me to think.aqian100325 LV bags is very fashionable, which had to be taken in places like this. The Replica watches UK of the street are perfect for outdoor activities. Or, paint and a few bags of Antigua are safer around water.The best thing is to have a bag of the season to be sure. You can never go wrong with possession of more than a Watches Replica.It ‘was just a small article for the public to know and understand the importance of taking care of these fine Replica rolex items. Now I know it’s just a bag, and there are major issues in the world. I am aware of the crisis that we face every day.But for those of you who have Watches Replicas or if you want one day, just know that the way to treat affect the longevity of the bag.You can forward to the next generation, if we take care of her.2016 louis vuitton handbags made to last a lifetime. The quality of each Replica Rolex watches is eloquent.Tell the world that are one of the Hautes-fashioned. Come and get your Louis Vuitton bag today!Search of a 2016 louis vuitton handbags that is guaranteed to turn heads? We can almost guarantee a double when you add the Replica watches Aquarelle Speedy to your repertoire.
Acheter Levitra Acheter Levitra Generique Levitra En Ligne Lida Daidaihua kamagra france Viagra Strips Lida Paquets de tests Acheter cialis en ligne Acheter viagra en ligne viagra super active Acheter Levitra Kamagra Soft Tabs Viagra Kamagra En Ligne Cialis Acheter Cialis Viagra Soft
Scarpe da donna Scarpe Scarpe Adidas adidas Scarpe Scarpe Scarpe hogan oakley nike air presto new balance nike air max adidas Scarpe nike free nike blazer
michael kors Ray ban nike huarache Adidas Scarpe Abbigliamento Asics nike flyknit scarpe converse Scarpe air jordan scarpe da calcio nike free nike cortez nike roshe air max